Prawo karneJak odzyskać pieniądze, gdy nie wykryto sprawcy oszustwa internetowego?

21 czerwca 20260

Jak podaje CERT Polska, w 2025 roku w Polsce zgłoszono ok. 260 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa, wśród których oszustwa internetowe stanowiły zdecydowaną większość wykrywanych przypadków. Z tego powodu sądy coraz częściej analizują także procedury bezpieczeństwa banków, operatorów płatności i platform sprzedażowych. Prawnik tłumaczy, jak próbować odzyskać pieniądze, gdy nie wykryto sprawcy oszustwa internetowego.

Czy można odzyskać pieniądze po oszustwie internetowym bez sprawcy?

Wyłudzenie pieniędzy przez internet nie zawsze kończy się ustaleniem osoby odpowiedzialnej za przestępstwo. Część postępowań zostaje umorzona z powodu niewykrycia sprawcy, jednak nie oznacza to automatycznej utraty szans na odzyskanie pieniędzy. W wielu przypadkach poszkodowany może dochodzić roszczeń wobec banku, operatora płatności, właściciela rachunku albo platformy sprzedażowej. Oszustwo internetowe często pozostawia ślady w dokumentacji bankowej i historii transakcji. To właśnie one mogą stanowić podstawę dalszych działań cywilnych. Dochodzenie należności po oszustwie bywa możliwe nawet wtedy, gdy policja nie ustaliła osoby, która wyłudziła środki. W takiej sytuacji pomocny może okazać się prawnik od oszustw internetowych, który oceni dostępne dowody i wskaże możliwe kierunki dochodzenia roszczeń.

Kiedy można pozwać bank za nieautoryzowane transakcje?

Jeżeli z konta zniknęły pieniądze bez świadomej zgody właściciela rachunku, można domagać się zwrotu środków od banku. Dotyczy to między innymi sytuacji związanych z phishingiem, przejęciem danych logowania lub podszywaniem się pod pracownika instytucji finansowej. Zgodnie z ustawą o usługach płatniczych bank powinien przywrócić stan rachunku sprzed nieautoryzowanej transakcji, chyba że wykaże umyślne działanie lub rażące niedbalstwo klienta. Jeżeli reklamacja została odrzucona, poszkodowany może skierować sprawę do sądu cywilnego. W pozwie często podnosi się także zarzuty dotyczące niewystarczających zabezpieczeń systemu bankowego lub braku odpowiedniej reakcji na nietypowe operacje wykonywane z rachunku.

Jak podważyć kredyt lub pożyczkę zaciągniętą przez oszusta?

Oszustwo internetowe może doprowadzić do sytuacji, w której na dane pokrzywdzonego zostanie zawarty kredyt lub pożyczka. Zdarza się to po przejęciu danych osobowych lub dokumentów. W takiej sytuacji możliwe jest wystąpienie do sądu z żądaniem ustalenia, że umowa nie wiąże poszkodowanego. Trzeba wykazać, że nie składał on oświadczenia woli i nie zawierał umowy z instytucją finansową. Pomocne bywają logi systemowe, adresy IP, dokumentacja operatora telefonicznego oraz materiały zgromadzone w postępowaniu karnym. Jeżeli bank lub firma pożyczkowa nadal domaga się spłaty rat, sąd może rozstrzygnąć, czy zobowiązanie rzeczywiście powstało po stronie pokrzywdzonego.

Czy można żądać zwrotu od właściciela rachunku lub operatora płatności?

Dochodzenie należności po oszustwie nie zawsze musi być kierowane przeciwko bankowi. Jeżeli uda się ustalić właściciela rachunku, na który trafiły pieniądze, można rozważyć roszczenie związane z bezpodstawnym wzbogaceniem. Takie roszczenia pojawiają się zwłaszcza wtedy, gdy środki wpłynęły na konto tzw. słupa lub osoby udostępniającej rachunek innym podmiotom. W niektórych sprawach analizowana jest również odpowiedzialność operatora płatności albo platformy sprzedażowej. Przykładem może być sytuacja, gdy serwis nie reagował na zgłoszenia dotyczące fałszywych ofert albo nie zastosował procedur bezpieczeństwa przewidzianych dla transakcji internetowych.

Co zrobić po umorzeniu sprawy o oszustwo internetowe?

Umorzenie postępowania karnego z powodu niewykrycia sprawcy nie zamyka drogi do dalszej walki o pieniądze. Pokrzywdzony może złożyć zażalenie na postanowienie prokuratora lub policji, jeżeli uważa, że nie wykonano wszystkich czynności dowodowych. Dotyczy to między innymi braku analizy przepływu środków, pominięcia danych lub niewystąpienia o informacje do banków. Nawet gdy decyzja o umorzeniu zostanie utrzymana, dokumenty zgromadzone w sprawie mogą później posłużyć jako dowód w postępowaniu cywilnym. Wyłudzenie pieniędzy przez internet nie musi więc oznaczać definitywnej straty środków, szczególnie gdy poszkodowany szybko zabezpieczy historię transakcji, korespondencję i potwierdzenia przelewów.

Rosnąca skala oszustw internetowych sprawia, że poszkodowani coraz częściej szukają odpowiedzialności nie tylko po stronie sprawcy, lecz także banków, operatorów płatności i platform sprzedażowych. Z tego powodu dobrze jest skonsultować sprawę z prawnikiem od oszustw internetowych i zweryfikować, czy dochodzenie roszczeń powinno ograniczać się wyłącznie do postępowania karnego.

zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Translate »