Windykacja międzynarodowa dotyczy sytuacji, w których wierzyciel i dłużnik działają w różnych państwach. Różnice w prawie, procedurach i języku sprawiają, że dochodzenie zapłaty wymaga innych narzędzi niż w sprawach krajowych. Duże znaczenie ma tu właściwy wybór podstawy prawnej i procedury, bo to one decydują o czasie, kosztach i skuteczności działań. Z jakich rozwiązań można skorzystać?
Europejski nakaz zapłaty w windykacji międzynarodowej
Europejski nakaz zapłaty to narzędzie stworzone z myślą o dochodzeniu bezspornych roszczeń pieniężnych w obrocie transgranicznym na terenie Unii Europejskiej. Najczęściej stosuje się go w sprawach wynikających z niezapłaconych faktur, umów handlowych lub usług wykonanych na rzecz zagranicznego kontrahenta. Procedura ma charakter formalny, ale jest maksymalnie uproszczona i oparta na jednolitych formularzach. Wierzyciel może wszcząć postępowanie bez angażowania lokalnych pełnomocników. Sąd bada wniosek wyłącznie pod kątem formalnym, bez analizy dowodów, co skraca czas oczekiwania na rozstrzygnięcie. Brak sprzeciwu ze strony dłużnika powoduje, że nakaz staje się wykonalny w innym państwie UE bez potrzeby wszczynania odrębnego postępowania. Z tego powodu kancelarie prawne zajmujące się windykacją często traktuje ENZ jako podstawowe narzędzie przy prostych i jasno udokumentowanych należnościach.
Konwencja nowojorska a uznawanie wyroków arbitrażowych za granicą
Konwencja nowojorska ma zastosowanie w sprawach, w których strony zdecydowały się na arbitraż zamiast sądu państwowego. Pozwala ona uznać i wykonać wyrok arbitrażowy w innym państwie bez ponownego badania sprawy. Przedsiębiorca może więc dochodzić zapłaty z majątku dłużnika znajdującego się w innym państwie, bez konieczności ponownego rozpoznawania sprawy co do meritum. Sąd krajowy bada jedynie spełnienie warunków formalnych i ewentualne przesłanki odmowy, które mają charakter wyjątkowy. Dzięki temu windykacja prawna długów oparta na arbitrażu daje większą przewidywalność niż klasyczne postępowanie sądowe w sporach transgranicznych, zwłaszcza przy kontraktach o wysokiej wartości. Ma to szczególne znaczenie wtedy, gdy dłużnik prowadzi działalność w kilku państwach lub przeniósł aktywa poza kraj siedziby.
Rozporządzenie Bruksela I bis w dochodzeniu należności w UE
Rozporządzenie Bruksela I bis reguluje zarówno właściwość sądów, jak i zasady wykonywania orzeczeń w sprawach cywilnych i handlowych na terenie Unii Europejskiej. Jego podstawowym założeniem jest zniesienie procedury exequatur, czyli obowiązku uzyskania dodatkowego orzeczenia zezwalającego na egzekucję wyroku w innym państwie UE. Wierzyciel może szybciej przejść od uzyskania wyroku do egzekucji, co ogranicza ryzyko wyzbycia się majątku przez dłużnika. Jest to istotne zwłaszcza w sprawach, w których czas działa na korzyść pozwanego i istnieje ryzyko dalszego utrudniania egzekucji. Rozporządzenie pozwala też stronom umowy z góry ustalić sąd właściwy do rozpoznania sporu, co ułatwia planowanie ewentualnego postępowania. Windykacja prawna należności prowadzona na tej podstawie jest bardziej przejrzysta i oparta na jednolitych zasadach w całej Unii Europejskiej.
Windykacja międzynarodowa opiera się na dopasowaniu narzędzia do rodzaju sporu i miejsca działania dłużnika. Różne procedury działają w różnych sytuacjach, dlatego nie ma jednego schematu dla każdej sprawy. Dobrze dobrane narzędzie skraca czas działania i ogranicza koszty, zwłaszcza gdy dłużnik znajduje się w innym kraju. To właśnie dobrze dobrana procedura decyduje o tym, czy należność zostanie odzyskana w rozsądnym czasie. Jeśli stawką są konkretne pieniądze, warto podejść do tematu świadomie i z odpowiednim wyprzedzeniem.


