Gdy pieniędzy zaczyna brakować, przedsiębiorca opłaca zobowiązania, które uważa za najpilniejsze. Przelew dla kluczowego dostawcy może podtrzymać produkcję, ale ograniczyć szanse innych wierzycieli na odzyskanie pieniędzy. Kiedy spłata wybranego wierzyciela może być czynem karalnym?
Czym jest wybiórcza spłata wierzycieli?
Wybiórcza spłata oznacza, że dłużnik reguluje należności wobec części wierzycieli, a pozostałych w tym czasie pomija. Może nastąpić przez przelew, potrącenie wzajemnych wierzytelności albo, za zgodą wierzyciela, przekazanie rzeczy zamiast zapłaty. Sama różnica w terminach regulowania zobowiązań nie oznacza jeszcze bezprawnego faworyzowania wierzycieli. Firma może wcześniej opłacić energię lub dostawę materiałów potrzebnych do dalszego prowadzenia działalności, podczas gdy termin innej faktury jeszcze nie upłynął albo jej wysokość pozostaje sporna. Przy ocenie sytuacji trzeba uwzględnić sytuację finansową dłużnika, liczbę wierzycieli, terminy wymagalności zobowiązań oraz skutek dokonanej płatności dla pozostałych osób. Prawnik zajmujący się windykacją należności może przeanalizować przelewy, potrącenia oraz umowy, na podstawie których składniki majątku zostały przekazane wybranym wierzycielom.
Kiedy wybiórcza spłata wierzycieli może być uznana za przestępstwo?
O odpowiedzialności z art. 302 § 1 Kodeksu karnego można mówić, gdy dłużnikowi grozi niewypłacalność lub upadłość, nie może on zaspokoić wszystkich wierzycieli, a mimo to spłaca albo zabezpiecza tylko niektórych, działając na szkodę pozostałych. Przepis może mieć zastosowanie również wtedy, gdy dłużnik jest już niewypłacalny, choć jego upadłość nie została jeszcze ogłoszona. Przykładem może być spółka mająca 200 tys. zł na rachunku i 600 tys. zł wymagalnych zobowiązań. Jeżeli całą dostępną kwotę przeznaczy na spłatę wymagalnej wierzytelności wspólnika albo powiązanego przedsiębiorstwa, pozostali wierzyciele utracą możliwość uzyskania zapłaty z tych środków. Samo powiązanie stron nie przesądza jednak o popełnieniu przestępstwa, ponieważ przepis może dotyczyć spłaty każdego wybranego wierzyciela. W postępowaniu analizuje się między innymi bilanse, wyciągi bankowe, terminy wymagalności zobowiązań, prognozy przepływów oraz korespondencję osób zatwierdzających płatność. Trzeba również wykazać umyślność działania, czyli świadomość sytuacji finansowej dłużnika i co najmniej godzenie się na pokrzywdzenie pominiętych wierzycieli. Za czyn spełniający te warunki grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat.
Kto odpowiada za wybiórcze spłaty dokonywane w imieniu spółki?
Za wybiórczą spłatę dokonaną z rachunku spółki nie odpowiada każda osoba ujawniona w KRS. Zgodnie z art. 308 k.k. odpowiedzialność może ponieść osoba, która zajmuje się sprawami majątkowymi spółki na podstawie przepisu prawa, decyzji właściwego organu lub umowy, a także osoba faktycznie wykonująca takie obowiązki. Może to być członek zarządu, prokurent lub dyrektor finansowy, jeżeli uczestniczył w wyborze wierzyciela i zatwierdzeniu płatności. Zakres wiedzy osób decydujących o płatności ustala się na podstawie dokumentów sporządzonych przed przelewem, między innymi uchwały zarządu, aktualnej listy wymagalnych zobowiązań i prognozy przepływów pieniężnych. Na ich podstawie można ustalić, jakie informacje o sytuacji finansowej miały osoby wybierające wierzyciela do spłaty i czy przewidywały, że po przelewie zabraknie środków dla pozostałych. Jeżeli w podjęciu decyzji uczestniczyło kilka osób, wobec każdej osobno ustala się zakres wiedzy, rolę i zamiar. Brak dokumentacji utrudnia później odtworzenie powodów, dla których spółka zapłaciła właśnie temu wierzycielowi.
Wybiórcza spłata wierzycieli może prowadzić do odpowiedzialności karnej, gdy dłużnik nie jest w stanie uregulować wszystkich zobowiązań, a zapłata lub zabezpieczenie wybranego długu pogarsza sytuację pozostałych wierzycieli. W przypadku spółki trzeba dodatkowo ustalić, kto podjął decyzję i jaką miał wiedzę o jej sytuacji finansowej. Przed wykonaniem przelewu, ustanowieniem hipoteki lub zastawu skonsultuj okoliczności z prawnikiem, który oceni ryzyko i może wskazać sposób postępowania.


